O co kaman?


Dzień dobry wszystkim. Nazywam się Eśka i jakiś czas temu popełniłam komiks na podstawie opka o Alic zanalizowanego przez Niezatapialną Armadę Kolonasa Waazona. Na tym blogu znajdziecie moje wariacje na temat tej i kilku innych analiz oraz moje własne komiksoanalizy (głównie książek Katarzyny Michalak).

6 sierpnia 2013

Komiks o Którejś Wskazówce - rozdział czwarty

Rozdział czwarty i ostatni komiksu o którejś wskazówce na podstawie tej analizy gotowy.


9 komentarzy:

  1. Ach, te krwiożercze fanki! Dla dobra swojego (sowiego:) idola gotowe są rozszarpać jego lubą i zjeść nienarodzone dziecię żywcem (Hannibal approves!) - strach się bać! A Prosty Loczek jest epicki, powinni Cię za niego ozłocić:D. Jakie opko bierzesz na warsztat w następnej kolejności?

    OdpowiedzUsuń
  2. Przedstawienie loczka z prostymi włosami mnie urzeka, ale ponad wszystko podobał mi się sowi strój <3
    Jeśli chodzi o koniec, to jak bardzo mnie to nie zasmuca, tak przyznać muszę - to było piękne. Koniec w wielkim stylu. Zaskakujesz, zgrabnie rozwiązujesz wątki i ujmujesz szczerością. To aż tak wycieńczające psychicznie? Zamierzasz kontynuować działalność na bazie innej analizy, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  3. Margaj nie umiera ;) Jestem w trakcie poszukiwania świeżego mięsa na analizatorniach. Może wrócę do elfiego łucznika?

    OdpowiedzUsuń
  4. A może Asasynka analizowana właśnie na PLUSie? To ma potencjał moim zdaniem;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dzisiaj czytałam, i myślałam o tym. Przeczytam drugą część analizy i zobaczę :) Na razie nie wyczułam w niej "tego czegoś", acz nie wykluczam, że przy drugim czytaniu coś mi zaświta. Tak miałam z Kamiennym Jedwabiem®.
      Jakkolwiek, nowy komiks raczej do końca wakacji się nie pojawi, bo jestem w rozjazdach. I tak się cieszę, że udało mi się w tym tygodniu coś wyskrobać ;D

      Usuń
    2. No to czekamy. Ja ze swojej strony proponuję półdruida, półharpię z przyczajonej. Cholera wie, o co w tym chodzi:
      http://przyczajona-logika.blogspot.co.uk/2011/02/podruid-poharpia-czyli-magiczne.html

      Usuń
  5. Kocham Cię za zamieszczenie nowej analizy <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie najlepszy był istny cyrk i bohaterka w roli superniani. Szkoda, że to już koniec podróży w tym (jednym) kierunku, ale przynajmniej komiks, w przeciwieństwie do opowiadanka zakończył się hukiem a nie skamleniem.

    OdpowiedzUsuń