O co kaman?


Dzień dobry wszystkim. Nazywam się Eśka i jakiś czas temu popełniłam komiks na podstawie opka o Alic zanalizowanego przez Niezatapialną Armadę Kolonasa Waazona. Na tym blogu znajdziecie moje wariacje na temat tej i kilku innych analiz oraz moje własne komiksoanalizy (głównie książek Katarzyny Michalak).

29 października 2013

Półdruid, półharpia. Część piąta.

Wtorek, nowy margaj, czyli można. Analiza wciąż ta.


10 komentarzy:

  1. Cokolwiek.

    Komentarz wyprodukowany na polecenie Pani Eśki. Może zawierać śladowe ilości owiec.

    OdpowiedzUsuń
  2. buntowniczy hary podbił moje serce, wow :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Harry w tym margaju urzeka <3 Tekst do ekipy genialny.
    Widzę po komentarzach, że Alex jest niedoceniana, a trzeci kadr jest przecież taki piękny.

    OdpowiedzUsuń
  4. A ekipa Malfoya tak sterczała w miejscu, nie śmiąc się ruszyć xD.

    OdpowiedzUsuń
  5. Alex bez różdżki (a za chwilę może i bez zębów) - piękna.
    Dave mogący duży zakład - wart wszystkie pieniądze.
    Chociaż za chwilę ich oboje przyćmił Harry-kaowiec, organizujący ekipie wyjście do parku.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szalony komiks, odjechany do granic możliwości, jak cała reszta tutejszych komiksów. Dla koneserów :)

    OdpowiedzUsuń