O co kaman?


Dzień dobry wszystkim. Nazywam się Eśka i jakiś czas temu popełniłam komiks na podstawie opka o Alic zanalizowanego przez Niezatapialną Armadę Kolonasa Waazona. Przyszło mi do głowy, żeby publikowane wcześniej na forum analizatorskim dzieUo opublikować ponownie, tym razem na swoim własnym blogasku. Tutaj też będą się pojawiać (mam nadzieję) moje kolejne wariacje na temat opek i analiz. Pierwsze odcinki wyglądają strasznie źle, ale nie bójcie się, dalej jest tylko bardzo źle.

Komiks pojawia się w poniedziałki lub wtorki, zależnie od weny i nastroju aŁtorki.

A zdjęcia słodkich margajów do galerii możecie przesyłać mi na esia221@gmail.com ;)

29 października 2013

Półdruid, półharpia. Część piąta.

Wtorek, nowy margaj, czyli można. Analiza wciąż ta.


10 komentarzy:

  1. Cokolwiek.

    Komentarz wyprodukowany na polecenie Pani Eśki. Może zawierać śladowe ilości owiec.

    OdpowiedzUsuń
  2. buntowniczy hary podbił moje serce, wow :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Harry w tym margaju urzeka <3 Tekst do ekipy genialny.
    Widzę po komentarzach, że Alex jest niedoceniana, a trzeci kadr jest przecież taki piękny.

    OdpowiedzUsuń
  4. A ekipa Malfoya tak sterczała w miejscu, nie śmiąc się ruszyć xD.

    OdpowiedzUsuń
  5. Alex bez różdżki (a za chwilę może i bez zębów) - piękna.
    Dave mogący duży zakład - wart wszystkie pieniądze.
    Chociaż za chwilę ich oboje przyćmił Harry-kaowiec, organizujący ekipie wyjście do parku.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szalony komiks, odjechany do granic możliwości, jak cała reszta tutejszych komiksów. Dla koneserów :)

    OdpowiedzUsuń